11 urodziny Nozbe

Dokładnie 11 lat temu młody, aspirujący przedsiębiorca/programista prosto ze swojego wynajmowanego mieszkanka w stolicy Polski wypuścił w świat aplikację Web 2.0 do zarządzania czasem i projektami opartą na metodologii Getting Things Done. To byłem ja. I gdy zaczynałem przygodę z Nozbe, nawet nie śmiałem marzyć, że za 11 lat będę prowadził prężną firmę oferującą aplikacje na wszystkie czołowe platformy i obsługującą prawie pół miliona klientów z całego świata… A jednak. Wszystkiego najlepszego, Nozbe! Jako założyciel, piszę ten wpis, aby przybliżyć czytelnikom naszą historię i opowiedzieć, dokąd zmierzamy w najbliższych miesiącach i latach. Zaczynamy:

11 LAT - kto by pomyślał?

Tworzyłem Nozbe samodzielnie, a dziś stoję na czele 24-osobowego zespołu wspomaganego regularnie przez ponad 10 stałych współpracowników. A zatem ponad 30 osób codziennie pracuje nad rozwojem Nozbe. Przez tych 11 lat w Nozbe zatrudnionych było (na okres dłuższy niż 3 miesiące) jeszcze 13 innych osób, które ostatecznie ruszyły inną drogą. Wszyscy wiele wspólnie przeszliśmy. A ja nadal mam wrażenie, że to dopiero początek!

2007 - 2018 - oto, co osiągnęliśmy w tym czasie

Wszystko zaczęło się w 2005 r., kiedy pracowałem jako konsultant marketingu i naprawdę potrzebowałem narzędzia, które pomogłoby mi ogarnąć wszystkie zobowiązania i lepiej się zorganizować. Pierwszą wersję Nozbe stworzyłem w ciągu weekendu i z powodzeniem korzystałem z niej przez jakiś czas. W 2006 r. zdecydowałem się przepisać kod Nozbe od zera i pokazać swoją aplikację światu. Rok później opublikowałem Nozbe, a po kilku miesiącach służyło już 5 tys. użytkowników. Był to jednak nadal mój projekt “po godzinach”. Dopiero w 2008 r. postanowiłem porzucić pracę konsultanta i zająć się Nozbe na serio. Wtedy też zatrudniłem na pół etatu pierwszego pracownika - błyskotliwego studenta o imieniu Tomasz. Jest z nami do dziś, pełni funkcję CTO i już dawno utracił status studenta ;p

początki Nozbe

Rok 2010 to przede wszystkim wydanie aplikacji na iPhone’y i iPady oraz pierwsze kroki na kolejnych rynkach (do tamtej pory narzędzie dostępne było tylko w jęz. angielskim; dziś usługa oferowana jest kompleksowo w 10 językach!). Zaczęliśmy także wtedy budowę aplikacji na Maki, Windowsa oraz Androida. W 2014 r. opublikowaliśmy “One Nozbe” - aplikację wyglądającą i działającą niemal identycznie na wszystkich platformach. W międzyczasie zaczęliśmy wzbogacać poszczególne wersje o kolejne funkcje: widżety, opcję szybkiego dodawania (quick add), skróty, appkę na Apple Watch oraz integracje z popularnymi narzędziami. 2016 był rokiem Nozbe 3.0 - kompletnie przeprojektowanej aplikacji z wersją dla biznesu. Pod koniec zeszłego roku wprowadziliśmy kolejne usprawnienia w naszej ofercie, co okazało się być świetnym rozwiązaniem tak dla nas, jak i dla klientów.

Nowa oferta stworzona pod kątem produktywności w zespole

Z czasem jak zespół Nozbe rozrastał się od 1 do 3, potem do 10, 20 aż do 24 osób, zdałem sobie sprawę, że firma może spokojnie funkcjonować w oparciu o współdzielenie projektów i delegowanie zadań. Kompletnie zrezygnowaliśmy z poczty elektronicznej w komunikacji wewnętrznej i postawiliśmy na pracę asynchroniczną. Wszelkie informacje dotyczące poszczególnych zadań są do nich załączone, zgrupowane w jednym, oczywistym miejscu. Pokochaliśmy ten sposób pracy i zaczęliśmy promować go wsród innych zespołów. Tak powstały konta dla firm w Nozbe. Chcieliśmy dowieść, że inne organizacje także mogą zwiększyć swoją produktywność dzięki naszej aplikacji.

Dziś mamy klientów z całego świata i ze wszystkich branż. Bez względu na specyfikę swojego biznesu, wszyscy oni prowadzą współpracę w zespole i komunikują się poprzez zadania. W Nozbe. Są wśród nich:

  • firmy prawnicze,
  • przedsiębiorstwa budowlane,
  • firmy cateringowe i eventowe,
  • urzędy,
  • małe i większe sklepy,
  • szkoły,
  • firmy consultingowe,
  • freelancerzy,
  • i wiele innych…

Nasze początkowe motto: “Po prostu działaj skutecznie” powoli będzie musiało zmienić się na coś w stylu:

Po prostu działajcie skutecznie… Razem!

Pod koniec zeszłego roku postanowiliśmy dać wyraz tej atmosferze współpracy i ducha zespołu, wprowadzając nową ofertę i strukturę cen. Jej kształt wielokrotnie się zmieniał, aż w końcu doszliśmy do wersji optymalnej:

Nowe plany w Nozbe: Solo, Duo, Small Business i Business

Zrozumieliśmy, że są ludzie, którzy wolą pracować nad swoimi projektami samodzielnie. Ogromne znaczenie ma dla nich fakt, że mogą korzystać ze swojej “aplikacji do zadań” na wszystkich swoich urządzeniach i nie martwić się o synchronizację i bezpieczeństwo danych, przechowywanych w chmurze. Im dedykujemy plan Solo.

Jednakże w większości przypadków, wcale nie pracujemy sami. Mamy partnerów, małżonków, wspólników… i nie koniecznie chcemy pisać do nich maile… Chcemy, aby komunikacja z nimi toczyła się na wyższym poziomie… I dlatego jest plan Duo. W jego ramach możemy współdzielić nieograniczoną liczbę projektów, delegować sobie zadania i komunikować się za pomocą komentarzy. To rozwiązanie bije e-mail na głowę!

Gdy Twój zespół zaczyna się rozrastać, chcesz dać dostęp do swego systemu produktywności wszystkim jego członkom. W tym celu powołaliśmy do życia formułę Small Business - dla 4, 6 i 8 osób. Plan ten jest korzystny pod względem finansowym, aby zachęcać mniejsze zespoły do porzucenia poczty elektronicznej na rzecz efektywnej komunikacji poprzez zadania… i skuteczności.

Natomiast dla prężnie działających firm i instytucji polecamy plan Business w wersji na 10, 15, 20, 30, 50, 100 osób i więcej. W ramach tej formuły oferujemy także wsparcie dedykowanego opiekuna konta, który sprawnie pomoże wdrożyć Nozbe w zespole, a także bezpłatne szkolenie (w formie video-konferencji), dzięki któremu łatwiej będzie korzystać z naszej aplikacji, by nieustannie zwiększać produktywność w organizacji.

Nowy cennik

Pragniemy, aby zespoły podobne do naszego, i większe, mogły jak my cieszyć się sukcesami dzięki wykorzystaniu Nozbe. Robimy wszystko, aby ułatwiać im pracę i zwiększać skuteczność ich działań.

Przygotowaliśmy również plan bez ograniczeń z jedną, stałą opłatą - głównie po to, aby pokazać, że największe korporacje nie są naszym najważniejszym targetem ;) Oczywiście, wspaniale jest mieć takich klientów, ale nie chcemy, aby jakikolwiek klient płacił niebotyczne sumy za korzystanie z naszego narzędzia i uzurpował sobie w związku z tym prawo do decydowania o kierunku jego rozwoju.

…bo decydują o nim wartości, które wyznajemy

Wspominaliśmy o nich już kilkakrotnie na tym blogu, jednak, aby podsumować ten uroczysty wpis, przypomnę kilka z nich:

Współpracujemy poprzez zadania - koniec z wewnętrzną komunikacją e-mailową

W Nozbe komunikujemy się poprzez zadania a z pomocą naszych nowych planów cenowych chcemy zachęcić inne organizacje do spróbowania tego samego. Skręca mnie, gdy członkowie zespołów komunikują się przez e-maile. Myślę sobie: “Dlaczego to robicie? Jest 2018 rok! Istnieją o wiele lepsze narzędzia!” Naprawdę trudno mi przejść nad tym do porządku dziennego, bo na własnej skórze codziennie przekonuję się, że można pracować lepiej!

Korzystając z narzędzi takich jak Nozbe, można współdzielić projekty, delegować zadania i komunikować się bez zakłóceń za pomocą komentarzy do konkretnego zadania. Dokładnie widać, kto jest za co odpowiedzialny, jakie są postępy, czego brakuje, kto pracuje nad najnowszą wersją dokumentu… i nie trzeba przekopywać się przez wiele wątków w skrzynce mailowej.

Firma Nozbe sama się finansuje, a raczej: finansują ją klienci

Nie mamy zewnętrznych inwestorów, nigdy ich nie mieliśmy i nie planujemy mieć. Otrzymujemy sporo propozycji inwestycyjnych, ale, prawdę mówiąc, Nozbe nie jest dobrym kąskiem dla inwestorów. Dla nich liczy się wzrost, dla nas - klienci oraz to, aby dostarczyć im jak najlepszy produkt. Nie zrozum mnie źle, jako przedsiębiorca również cenię sobie “wzrost”, ale nie za wszelką cenę. Wolimy wolniej rosnąć, ale pracować w lepszych warunkach… no i cieszyć się trochę zyskami :) Więc, jeśli jesteś inwestorem i szukasz świetnej firmy technologicznej pod inwestycję, doceniamy Twój gest, jednocześnie dziękując za współpracę… chyba, że jesteś naszym płacącym klientem i chcesz podesłać feedback dotyczący swoich doświadczeń. W takim razie zapraszamy! Bardzo zależy nam na Twojej opinii!

Tym właśnie sposobem klienci Nozbe stali się inwestorami - to oni sponsorują naszą firmę, płacąc za usługę, dzięki której oszczędzają mnóstwo czasu i pieniędzy. Tym sposobem możemy skoncentrować się na “maksymalizacji wartości dla akcjonariuszy”, maksymalizując wartość dla klientów. Jest nam niezmiernie miło, że zaufało nam pół miliona osób, które codziennie pracują w Nozbe, by realizować swoje projekty.

Nie jesteśmy również na sprzedaż. W tym zakresie także otrzymaliśmy już kilka propozycji, jednak uparcie odmawiamy. Kochamy wolność i możliwość pracy nad tym, co uważamy za stosowne. Jako założyciel i właściciel firmy cenię sobie swobodę, dzięki której mogę tworzyć firmę wedle własnej wizji tego, co jest najlepsze. Zaręczam Ci, że smak tej wolności nie ma sobie równych. Sami wybieramy, nad czym pracujemy, jak spędzamy swój czas oraz z kim (zespół) i dla kogo (klienci) pracujemy. Swojego czasu pisałem o moich “5 miłościach” na blogu sliwinski.com (jęz. ang.)

“No Office”, czyli brak biura - bo praca to to, co robimy, a nie dokąd chodzimy.

W 2008 r. kiedy zatrudniałem mojego pierwszego pracownika, Tomka, dzielił nas dystans 200 km. Ale on był najlepszym programistą, na jakiego było mnie wówczas stać i nie chciałem rezygnować z możliwości współpracy z nim tylko dlatego, że mieszkał daleko ode mnie. Poza tym, nie miałem wtedy biura… i po 11 latach nadal go nie mam. Pracuję ze swojego małego biura domowego i tyle. Wszyscy w Nozbe pracują z domu.

W Nozbe nie mamy centralnego biura. Niektórzy przekonują, że zdecydujemy się na otwarcie stałej siedziby, kiedy w końcu dojrzejemy… Tylko gdzie miałaby się ona znajdować, jeśli w zespole są osoby mieszkające w różnych krajach? Nam wystarczają cykliczne spotkania firmowe odbywające się dwa razy w roku. A na co dzień działamy w domach, kawiarniach lub innych miejscach, w których dobrze nam się pracuje.

Tym sposobem dajemy przykład innym firmom i pokazujemy, że biuro to tak naprawdę jedynie narzędzie… jak wiele innych narzędzi pomagających w pracy… a nie warunek do prowadzenia prosperującego biznesu.

Piszę na ten temat książkę, którą planuję wydać w przyszłym roku, także miej oczy szeroko otwarte :)

Przyszłość Nozbe - dokąd zmierzamy?

W najbliższym czasie zamierzamy wydać wersję 3.7 naszej aplikacji z ulepszoną opcją @wzmianek w komentarzach, ciemnym motywem (dark mode), który świetnie się prezentuje na iPhonie X, i wieloma drobnymi usprawnieniami.

Dalsza przyszłość to nieustanny rozwój Nozbe i rewolucja, pod którą dopiero szykujemy grunt.

Poza tym, pracujemy nad tym, aby zwiększyć zyski firmy oraz liczebność zespołu. Bądź z nami - 2018 rok będzie kamieniem milowym w historii Nozbe. Wiem też, że jak w każdym z minionych lat będę czerpał z pracy nad Nozbe mnóstwo satysfakcji i doświadczenia oraz dojrzewał jako lider, członek zespołu i adept technik produktywności.

Wznoszę toast za fantastyczny rok 2018, dziękuję Ci raz jeszcze, że jesteś z nami i mam nadzieję, że nie zmieni się to przez kolejnych 11 wiosen :)

Michael
Założyciel i CEO Nozbe. Gospodarz audycji 'The Podcast', autor bloga oraz książek, mających na celu pomóc nowoczesnym pracownikom umysłowym działać skuteczniej i spełniać się we wszystkim, co robią.